Broviac. Odsłona trzecia.


Broviac, cześć trzecia. Akt pierwszy. Dom. Godzina podpięcia. Aspiracja krwi – brak. Przeciekanie wejścia pod opatrunkiem – obecne. Telefon do dyżurnego lekarza. Pakowanie się i R.. Czas operacyjny –
2h. Akt drugi. Izba przyjęć. Lekarz pamięta R. z noworodków. „Urosła!” Nikt nas nie odprowadza na oddział, bo znamy drogę. Akt trzeci. Oddział. Dostajemy łóżeczko na tej samej sali, co ostatnio. R.
się nie podoba. Nie zjada kolacji i idzie spać. Jutro się okaże, kiedy wymiana cewnika. PS. Mamie R. też się średnio podoba. Ma głupie uczucie, jakby w ogóle stąd nie wychodziły. I nie będzie
jajecznicy dla R.